O karate

Rozwinięte przeszło 1000 lat temu, jako forma walki bez użycia broni, ale z zastosowaniem naturalnych dla człowieka środków walki, jak pięści, kolana, stopy i głowa stało się dla karateka szkołą hartowania charakterów, sposobem doskonalenia cech psychicznych poprzez rygorystyczny trening cielesny. Droga ta umożliwia osiągnięcie jedności ducha i ciała. Oprócz wzmocnienia ciała i poprawienia szybkości, siły, i koordynacji, karate uczy też zaufania, a nie zarozumiałości czy zuchwałości. Głębokiego zaufania we własne siły, zdolności oraz godnego postępowania wobec otaczającego nas świata i ludzi. Z uczuciem ufności przychodzi opanowanie i poczucie wewnętrznego spokoju. To właśniee prawdziwe karate, karate, które można praktykować przez długi lata nawet wtedy, kiedy nie jest się już zdolnym do łamania desek czy dużego wysiłku fizycznego.
Karate nie jest sportem, ale drogą życiową i drogą rozwoju osobowości. Aspekt sportowy pojawił się na późniejszym etapie jako naturalne uzupełnienie treningu. Nazwa karate jako pierwszy raz została użyta w 1906 roku przez Chomo Hanashiro (Okinawa). Jej tłumaczenie "puste ręce" lub "nieuzbrojone ręce" było analogią do uzbrojonej ręki. Zahartowane na makiwarze ręce były bowiem prawdziwą bronią. Nazwa karate zaczęła wypierać poprzednia nazwę Tote czyli "chińskie ręce". Jednak upłynęło wiele czasu zanim nazwa karate stała się oficjalną. Gichin Funakoshi (Japonia) zwany ojcem karate jedynie promował tę nazwę. Często powtarzał, że "celem karate jest praktykowanie wzniosłego ducha pokory". Jest on również autorem zasady: "karate ni sente nashi - karate nigdy nie było techniką agresji".
Kultywowane na treningach starojapońskie zasady: szacunku dla starszych, pokory, samowyrzeczenia, pracy nad sobą owocują pozytywnym rozwojem charakterów młodych ludzi.

Kyokushin, czyli "ekstremum prawdy", "najprawdziwsza prawda". Twórcą tej szkoły był nieżyjący już Masutatsu Oyama (1923 - 1994). Podczas treningów kład on nacisk na karate twarde, bardzo realistyczne. Szkolenia i sposób prowadzenia treningów opierały się na bardzo surowej, rygorystycznej dyscyplinie opartej na wzorach wojskowych. 

Japończycy uważają, że opanowanie w sposób mistrzowski danej dyscypliny walki wymaga determinacji podczas wielu lat treningu, przechodząc przez różne fazy rozwoju, i "będąc pchanym" do własnych fizycznych granic wytrzymałości, a czasami poza nie. Wierzą, że całkowitym dopełnieniem fizycznego mistrzostwa w danej sztuce jest przeżycie duchowe, które może wznieść kogoś jeszcze wyżej. Stan osiągnięty poprzez takie duchowe przeżycie, najwyższy poziom Budo jest określany jako MUSHIN. 

Cała idea i filozofia Karate Kyokushin zawarta jest w przysiędze Dojo Kun.

Przysięga dojo

  1. Będziemy ćwiczyć nasze serca i ciała, dla osiągnięcia silnego, niezachwianego ducha.
  2. Będziemy dążyć do prawdziwego opanowania drogi, którą obraliśmy oraz pobudzać i rozwijać wszystkie nasze zmysły.
  3. Z prawdziwym wigorem będziemy kultywować ducha samowyrzeczenia się.
  4. Będziemy przestrzegać zasad kurtuazji, respektować swoich przełożonych oraz powstrzymywać się od przemocy.
  5. Będziemy wierni swoim religijnym przekonaniom i nigdy nie zapomnimy o cnocie pokory.
  6. Będziemy spoglądać w górę ku prawdziwej mądrości i sile, porzucając inne pragnienia.
  7. Przez całe nasze życie, poprzez dyscyplinę karate, będziemy starać się żyć zgodnie z zasadami wytyczonymi przez ponadczasową filozofię Kyokushin.

Przyjaciele klubu: